Jedna liczba potrafi wywołać więcej niepokoju niż kilkadziesiąt wykresów. Właściciel strony loguje się do analityki, widzi wysoki bounce rate, czyli współczynnik odrzuceń, i zaczyna zastanawiać się, czy witryna jest zbyt wolna, treść nie odpowiada użytkownikom, SEO przestało działać, a może Google zaczęło obniżać jej widoczność. Problem polega na tym, że sam współczynnik odrzuceń nie daje odpowiedzi na żadne z tych pytań. Może być sygnałem problemu, ale może być również naturalnym rezultatem sposobu korzystania z konkretnej podstrony. Użytkownik może wejść na artykuł, przeczytać go od początku do końca i zamknąć kartę. Może trafić na stronę kontaktową, znaleźć numer telefonu i natychmiast zadzwonić. Może otworzyć stronę usługi, sprawdzić cenę i po prostu uznać, że uzyskał potrzebną informację. Z punktu widzenia właściciela witryny wszystkie te wizyty mogą być wartościowe, nawet jeśli nie doprowadzą do kolejnego wyświetlenia strony. Dlatego bounce rate należy traktować przede wszy...
Najlepszy blog o reklamie, reklamie online, reklamie internetowej, SEO czy SEM oraz digital marketingu